20080222

[krzysztof kieślowski pisze a potem drze na strzępy krótki wiersz o miłości]

poczciarzu wyjdź wstań przyjacielu
i pójdź skurwielu mój mały
izaaku skończona ofiaro
za grzechy nasze i wasze to będzie
tylko jedno pchnięcie bo wiesz
że nie mam nic pod spodem że jestem
wilgotna więc zamknij już oczy i wytrzyj
się w łazience jest ręcznik
jest miednica żyletka a po trzech
dniach zmartwychwstaniesz