jeśli obudziłeś się z myślą, że jesteś poetą
tzn że za mało spałeś. jesteś ciągle
tym samym jesteś ciągle tym samym
paserem łowcą skór transplantologiem
jesteś niemą pianistką pośrodku dżungli
porozumiewać się możesz tylko pisząc
na małych karteczkach wielkości tramwajowego
biletu. jesteś paserem. marzysz o handlu
żywym towarem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
czasem trudno uwierzyc ile zmieści sie na bilecie...
chociaz ja bym powiedzial ze jesli obudziles sie z mysla ze jestes poeta to znaczy ze za malo piles... bo pic powinienes wiecej i isc na odwyk... jak prawdziwy poeta dla ktorego tylko cierpienie przynosi inspiracje...
To oczywiste, że wiersz mi się podoba. Nie muszę chyba argumentować dlaczego bo sam dobrze wiesz/wiecie. Ale zgodzę się z Bartoszem, że zamienienie spania na picie byłoby chyba bardziej trafne.
dzieki chlopaki, rozwaze opcje z piciem. btw to jakas propozycja?:>
Prześlij komentarz